Blog > Komentarze do wpisu
Pierniczki III
Na samym poczatku powiem, że trzeba się sporo napracować, żeby je ugnieść. Jeśli będę je robić następnym razem to pewnie przyspopsobię przepis do zrobienia ich w Thermomix'ie (wtedy napiszę przerobiony przepis), bo ręce mnie w nocy bolały od tego ugniatania. Pierniczki wyszły dość twarde (ale nie takie jak miodowe ciasteczka) ale smaczne i mocno aromatyczne. Do tego nie muszą czekać (dojrzewać), a właściwie najlepiej je od razu po zagnieceniu rozwałkować i wykraiwać. Smaczne, polecam.
Właśnie, pisząc tę notke napisałam, "jeśli będe je robić nastepnym razem". Teraz, po kilku dniach stwierdzam, że mimo ich twardości (bo są twarde i nie zmiękły mimo kilku dni leżenia), zrobię je po raz kolejny. Sa bowiem przepyszne i tak bardzo różnią sie w smaku od Pierniczków I i Pierniczków II, że nie będę mogła się im oprzeć. Dlatego na pewno będzie modyfikacja na Thermomix'a. :)

Składniki: - 2 szklanki mąki - 2 jaja - 3/4 szklanki cukru - łyżka masła - 2 łyżki miodu - płaska łyżeczka sody oczyszczonej - łyżeczka utłuczonych przypraw (cynamon, goździki, czarny pieprz) - kilka posiekanych migdałów lub orzechów, wiórki kokosowe lub kolorowy maczek - do przybrania
| Przepis |
Komentarz |
| Do mąki wlać rozpuszczony, gorący miód i wymieszać łyżką. |
Nie należy się dziwić, że miód nie połączy calej mąki. Jest go znacznie mniej. |
| Dodać cukier, sodę, przyprawy, a gdy masa lekko przestygnie - masło i jajo. |
Przyprawa do piernika - ja dodałam 2 łyżeczki przyprawy do piernika Dr.Oetkera, ale można spokojnie dodać jej 3 łyżeczki - będą bardziej aromatyczne. Należy pamiętać, że taka przyprawa to też suche, wiec wtedy należałoby dac troszke więcej np. miodu.
Masło - dodałam troche więcej masła niż w przepisie, jakieś 1.5 łyżki (małe mam te łyżki), bo mimo długiego ugniatania, nie chciało mi się do końca skleić.
|
| Dokładnie wyrobić ciasto ręką, aż będzie gładkie. |
Trwa to dość długo, bo ciasto jest podobne do kruchego. Ciasto wyszło bardzo twarde (być może trochę za mało "mokrego"). Dopiero po mozolnym wygniataniu udało mi się osiągnąć masę w miarę gladką, jednolitą i nie rozpadającą się. |
| Następnie rozwałkować na stolnicy posypanej mąką. Szklanką lub foremkami wykrawać pierniczki, smarować je rozmąconym jajem i dekorować. |
My nie dekorowalismy pierniczków przed upieczeniem, tylko po upieczeniu malowałysmy pisakami do tortów. W związku z tym wykorzystalismy tylko 1 jajo z przepisu. |
| Piec ok. 15 min w temperaturze około 180oC. |
Zależy to oczywiście od piekarnika, ale to co podane to dla takiego bez termoobiegu. W piekarniku z termoobiegiem wciąż wychodza nam za bardzo spalone, i nie umiemy sobie z tym poradzić, więc pierniczki pieczemy bez. Dodam, że ja mam starszą kuchenkę (choć już elektryczną) i w niej piekłam 12-13 minut w temperaturze 150oC (ale u nas kuchenka zawyża temperature w stosunku do ustawienia termostatu). |
W zamkniętej puszce można je przechowywać nawet kilka tygodni.
Przepis z biblioteczki poradnika domowego "Wypieki i potrawy z miodem" / B.Pilarek.
niedziela, 29 listopada 2009, ewerner
|
|
Wszystkie zdjęcia, filmy i teksty objęte są prawem autorskim. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub po części bez mojej zgody jest zabronione, co stanowi naruszenie praw autorskich. Podstawa prawna Dz.U. 94 nr 24 poz. 83, sprost.: Dz.U. 94 nr 43 poz. 170. |
Aktualne wyzwania:
Wyzwania zakończone:
|